Moja historia

Cześć! Jestem Rafał i na wstępie chcę podziękować Ci za to, że odwiedziłeś moją stronę. W tym miejscu opowiem Ci jak to się stało, że na początku chciałem tylko nauczyć się tworzyć strony internetowe, a teraz uczę innych jak ja to robię, po przez nagrania wideo, wpisy na blogu i kursy.

No może nie tylko tworzyć strony internatowe. Prowadzę tutaj blog o budowie stron www, dlatego opiszę drogę jaką przeszedł aby tworzyć strony, jakie robię teraz.

W głównej mierze chciałem zostać informatykiem, ponieważ jest to dziedzina, która mnie pasjonuje, ma duży potencjał, a przede wszystkim będzie moim źródłem utrzymania.

Moje początki tworzenia stron internetowych zaczęły się w liceum na lekcji informatyki. Wtedy poznałem język HTML. Uczyłem się go na zajęciach po kilka godzin i potrafiłem zrobić tylko szkielet strony składający się z tabel, w których zamieszczałem obrazy i treści. Jednak taka strona wcale nie była jakoś specjalnie atrakcyjna.

Byłem wtedy rozczarowany. Informatyka, taka wspaniała dziedzina nauki, gdzie komputer większość zadań powinien robić za mnie, a ja tu uczę się jak z ręki „klepać” linijki kodu strony w HTML po kilka godzin. Nie tak to sobie wyobrażałem.

Wtedy zniechęciłem się do tworzenia stron internetowych, zajmowało to dużo czasu i była to mozolna praca, a ja szukałem jakiegoś „magicznego” sposobu.

Pomyślałem sobie, że taka musi być kolej nauki. Najpierw w liceum takie podstawowe zagadnienia, a w szkole wyższej pokażą narzędzie, które te stronki w dużej mierze będzie robić samo.

Skończyłem liceum, zdałem maturę i zacząłem pracę jako pomocnik w firmie remontowo-budowlanej mojego taty.

Edukacja z liceum sprawiła, że nie wierzyłem zbytnio w siebie i swoje umiejętności, dlatego zamiast pójść od razu do szkoły wyższej wybrałem studium na kierunku technik informatyk.

Studium było zaoczne, zatem musiałem zarabiać, aby sobie je opłacić. Dzięki pracy u taty mogłem sobie pozwolić na dalsza edukację.

Od rozpoczęcia roku szkolnego studium co drugi weekend spędzałem na zajęciach w uczelni, na tygodniu pracowałem przy remontach, a w wolne weekendy miałem dla siebie na spotkania z rodziną i znajomymi.

Okazało się, że dzięki edukacji w liceum byłem jednym z lepszych studentów na moim kierunku.

Myślę, że tutaj w dużej mierze miało znaczenie moje podejście. Był to temat, który mnie bardzo interesował i miałem swój wewnętrzny cel; zostać informatykiem, co pozwoli mi zmienić pracę oraz chęć odkrycia lepszego sposobu na tworzenie stron internatowych. Nie interesował mnie tylko papier jaki otrzymam po ukończeniu, lecz zdobycie pewnych umiejętności, które wykorzystam w przyszłości.

Minęły 2 lata. Skończyłem studium. Otrzymałem dyplom jako jeden z nielicznych (8 osób zdało na 30). Mimo, że w liceum byłem przeciętnie uczniem z przeciętnymi wynikami.

Jednak nadal nie poznałem sposobu na lepsze tworzenie stron www. Co gorsze nadal pracowałem przy remontach, których tak bardzo nie lubię.

Zrobiłem sobie wtedy rok przerwy od jakichkolwiek uczelni. Zdecydowałem ze poświęcę ten czas na poszukiwanie pracy w nowym zawodzie.

Niestety nigdzie nie mogłem się dostać, albo za niskie wykształcenie albo brak doświadczenia.

Nie widziałem siebie jako pracownika fizycznego przy remontach budowlanych. Jedynym pomysłem na ten czas, aby to zmienić, było; pójść na studia, zdobyć wykształcenie, między czasie pomyśleć jak zdobyć doświadczenie, a potem jeszcze raz szukać pracy nawet w dalszych okolicach.

Plan wdrożyłem w życie i rozpocząłem 3,5 letnie, zaoczne studia inżynierskie na kierunku Informatyka.

Co drugi tydzień byłem na zajęciach, na tygodniu po 11 godzin na remontach, a wolne weekendy miałem na spotkania z rodziną i znajomymi.

Do tego, aby zwiększyć szanse na zdobycie nowej pracy potrzebowałem jeszcze pomysłu jak mieć doświadczenie?

Wtedy zacząłem intensywnie przeszukiwać Internet aby znaleźć pomysł albo czymś się zainspirować. Przeglądnąłem wiele stron, czytałem różne blogi i w pewnym momencie pomyślałem sobie, przecież ci ludzie co piszą na tych blogach to opisują i pokazują to co robią, czym się zajmują. Jest to w pewien sposób takie CV w Internecie, które pokazuje ich umiejętności.

Następnie w Google wpisałem „jak zrobić bloga” i od tego wszystko się zaczęło.

Poznałem system zarządzania treścią WordPress. Narzędzie internetowe do budowy blogów i stron internetowych. Coś czego szukałem w liceum, a nikt mi tego nie pokazał.

Byłem tak bardzo zafascynowany możliwościami WordPress, że przeglądałem wszystkie kursy jakie mi wpadły w ręce (eduweb, Tutoria, nagrania na youtube, e-booki).

Najpierw stawiałem stronki na darmowych domenach .tk, które były moim portfolio. Jak pokazałem znajomym z studiów moje dzieła to jeden z nich chciał abym zrobił jedną dla niego i w ten sposób miałem pierwszego klienta. Wtedy nawet nie myślałem, żeby w ten sposób zarabiać, ponieważ chciałem założyć bloga, który będzie pokazywał moje umiejętności.

Kolejnych klientów znajdywałem na grupie Facebook https://www.facebook.com/wpzlecenia/ albo na stronnie http://wpzlecenia.pl/.

Dopiero po pewnym czasie zrobiłem swojego bloga o moim nowym odkryciu, motywie Divi, o którym opowiadam więcej TUTAJ.

Jeszcze w trakcie studiowania doszedłem do wniosku, że od razu po studiach i tak będzie ciężko mi znaleźć wymarzoną prace, dlatego zacząłem szukać w Internecie innego sposobu na zarabianie.

Poznałem wtedy marketing internetowy i sieciowy. Przekonałem się, że aby osiągnąć sukces konieczna jest edukacja na własną rękę. Jeździłem na różne szkolenia, uczestniczyłem na licznych szkoleniach internetowych, czytałem branżowe książki, eksperckie blogi i kupowałem kursy internetowe.

Kończąc studia obroniłem prace dyplomową uzyskując tytuł Inżyniera.

Dzięki temu, że zainteresowałem się tematem rozwoju osobistego stałem się bardziej pewny siebie i bardziej komunikatywny. Sprawiło to, że na rozmowie kwalifikacyjnej o pracę wypadłem bardzo dobrze i zostałem przyjęty w firmie świadczącej usługi informatyczne rok po studiach.

Od tej pory miałem więcej czasu na zajmowanie się tym co mnie naprawdę interesuje czyli branża informatyczna, tworzenie storn internetowych marketing internetowy i sieciowy.

 

Następnie zrodził się pomysł aby podzielić się własną wiedza, doświadczeniem i nagrać kurs „Jak zrobić stronę www za 77 zł”, którą zamieściłem na www.kuvi.pl.

Na podstawie wiedzy jaką zdobyłem z dziedziny marketingu internetowego przygotowałem kampanie sprzedażową kursu. Wykorzystałem do tego celu podstawowy schemat sprzedaży, mimo to kurs sprzedał się lepiej niż się tego spodziewałem.

Obecnie nagrywam wideo o tworzeniu stron i przygotowuję druga wersje tego kursu, gdzie wykorzystam zaawansowane techniki marketingu internetowego i na podstawie wyników z tej kampanii chce pokazać innym jak mogą wykorzystać Internet do promocji i sprzedaży swoich usług czy produktów.

Oprócz tego realizuje nowy projekt, dzięki któremu mogę przy małym nakładzie finansowym dorobić dodatkowe pieniądze. Firma zarejestrowana jest w Polsce. Twórcą projektu jest multimilioner oraz jeden z najlepszych sprzedawcą w Internecie, dzięki czemu mam pewność, że stoją za tym odpowiedni ludzie, czyli ma solidne fundamenty. W ramach projektu mam dostęp do szkoleń i narzędzi marketingowych, ponieważ zależy im na tym aby osoby, które z nimi współpracują osiągali jak najlepsze wyniki.

Jeśli chciałbyś się dowiedzieć więcej o tym projekcie, skontaktuj się ze mną po przez formularz na stronie kontakt lub znajdź mnie na Facebooku i zobaczymy czy to jest również coś dla Ciebie.

Pozdrawiam
Rafał Stępień


 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bezpłatne WIDEO

Jak zbudowac strone internetową bez kodowania w 3 godziny?

 

Podaj swój najlepszy email, na który wyślę dostęp do wideo.




You have Successfully Subscribed!